Ból ramienia przy zapaleniu trzustki: czego się spodziewać
Quick Answer Summary
- Ból ramienia przy zapaleniu trzustki to przykład bólu odniesionego: podrażnienie nerwów przepony (przez stan zapalny w nadbrzuszu) może być odczuwane jako ból w barku, częściej lewym.
- Jeśli ból barku współwystępuje z silnym bólem w nadbrzuszu, nudnościami, wymiotami lub gorączką, pilnie skontaktuj się z lekarzem lub wezwij pomoc.
- Mikrobiom jelitowy moduluje stan zapalny, integralność bariery jelitowej i ryzyko zakażeń – ma to znaczenie w przebiegu ostrego i przewlekłego zapalenia trzustki.
- Test mikrobiomu jelitowego może pomóc wykryć dysbiozę, spersonalizować dietę i wesprzeć rekonwalescencję, ale nie zastępuje diagnostyki ostrej fazy w szpitalu.
- Dieta bogata w błonnik rozpuszczalny, prebiotyki i probiotyki, odpowiednie nawodnienie i sen sprzyjają równowadze mikrobioty i mniejszej reaktywności zapalnej.
- Nowe badania łączą oś jelito–trzustka–mózg z bólem; personalizacja żywienia i mikrobiomu to obiecujący kierunek wspomagania terapii.
Wstęp: Znaczenie mikrobiomu jelitowego i jego wpływ na zdrowie
Mikrobiom jelitowy, czyli złożona społeczność bakterii, archeonów, wirusów i grzybów bytujących w naszym przewodzie pokarmowym, to jeden z najważniejszych „organów funkcjonalnych” człowieka. Wspiera trawienie złożonych węglowodanów, wytwarza krótkołańcuchowe kwasy tłuszczowe (SCFA), syntetyzuje niektóre witaminy, trenuje układ odpornościowy i reguluje integralność bariery jelitowej. Zaburzenia jego składu i funkcji (dysbioza) są powiązane z wieloma przewlekłymi chorobami: od nieswoistych zapaleń jelit, przez otyłość, cukrzycę i niealkoholowe stłuszczenie wątroby, po choroby autoimmunologiczne i zaburzenia nastroju. Im więcej wiemy o mikrobiomie, tym lepiej rozumiemy, że lokalne procesy w jelitach rezonują systemowo – przez mediatory zapalne, metabolity, nerw błędny i osie hormonalne. W kontekście trzustki to szczególnie istotne, bo jelito i trzustka współdzielą zarówno układ naczyniowy, jak i immunologiczne szlaki komunikacji. W ostatniej dekadzie badania wykazały, że dysbioza może zwiększać podatność na ostre zapalenie trzustki (OZT), modyfikować jego ciężkość, a w przewlekłym zapaleniu trzustki (PZT) wpływać na ból, wchłanianie i niedobory żywieniowe. Jednocześnie modulacja mikrobiomu – dietą, probiotykami, prebiotykami – może wspierać terapie konwencjonalne, a testy mikrobiomu jelitowego stają się użytecznym narzędziem profilaktyki i personalizacji zaleceń. Ten wpis pokazuje, jak te kropki się łączą, dlaczego ból z trzustki czasem „wędruje” do barku i jak świadomie wykorzystać wiedzę o mikrobiomie na każdym etapie dbania o trzustkę.
Shoulder pain with pancreatitis a mikrobiom jelitowy – Jak bezzwłoczne podejście może pomóc
Ból ramienia przy zapaleniu trzustki jest klasycznym przykładem bólu odniesionego: drogi czuciowe z przepony (unerwionej przez nerw przeponowy, segmenty C3–C5) konwergują w rdzeniu kręgowym z aferentami z okolicy barku. Gdy stan zapalny w nadbrzuszu (np. obrzęk i podrażnienie otrzewnej nad przeponą) pobudza przeponę, mózg może błędnie lokalizować bodziec jako ból barku. Zwykle dotyczy lewej strony, bo ogon trzustki i lewa kopuła przepony są anatomicznie bliżej, ale w praktyce możliwy jest też ból prawostronny lub obustronny. To zjawisko nie zastępuje typowych objawów OZT, takich jak nagły, silny ból nadbrzusza promieniujący do pleców, nudności, wymioty, wzdęcie, gorączka czy tachykardia. Jeśli ból barku łączy się z tym obrazem – zwłaszcza po tłustym posiłku lub spożyciu alkoholu – wymaga pilnej oceny lekarskiej. W tle tej neuroanatomii działa biologia zapalenia: przepuszczalność bariery jelitowej, translokacja bakteryjnych LPS, aktywacja TLR i kaskady cytokinowej mogą zwiększać ogólnoustrojową odpowiedź zapalną, nasilając zarówno objawy ogólne, jak i percepcję bólu. Tu pojawia się rola mikrobiomu: zbilansowana mikrobiota wytwarza SCFA (maślan, propionian), które wzmacniają ścisłe połączenia nabłonka i obniżają stan zapalny; dysbioza natomiast „dziurawi” barierę i podkręca immunologiczną burzę. Bezzwłoczne podejście oznacza więc podwójny tor: 1) medyczny – szybka diagnostyka OZT/PZT, leczenie przyczynowe (np. kamica żółciowa, hiperlipidemia, alkohol), kontrola bólu i powikłań; 2) mikrobiomowy – po stabilizacji stanu włączenie żywienia wspierającego jelita, rozważenie probiotyków i prebiotyków oraz ocena dysbiozy. Test mikrobiomu jelitowego wykonany w okresie rekonwalescencji może ujawnić obszary do korekty, by zmniejszyć ryzyko nawrotów i złagodzić objawowość, w tym częstotliwość bólu odniesionego. To nie jest „szybka naprawa” ostrej fazy, lecz mądre, uzupełniające działanie, które wspiera narząd, zmniejsza stan zapalny i poprawia komfort życia na dłużej.
Co to jest test mikrobiomu jelitowego? – Przegląd najważniejszych metod i technik
Test mikrobiomu jelitowego to analiza składu i/lub funkcji społeczności mikroorganizmów w kale, będąca pośrednim, ale użytecznym obrazem tego, co dzieje się w jelicie. Najczęściej stosuje się sekwencjonowanie regionu 16S rRNA do identyfikacji bakterii na poziomie rodzaju (czasem gatunku) oraz metagenomikę shotgun do dokładniejszego profilu gatunków i genów funkcjonalnych. Uzupełniająco wprowadza się metatranskryptomikę (co mikroby transkrybują), metabolomikę (jakie metabolity powstają – SCFA, kwasy żółciowe, aminy biogenne) oraz klasyczne testy biochemiczne i kulturowe. Każda z metod ma zalety i ograniczenia: 16S jest tańszy i wystarczający do oceny różnorodności i wskaźników dysbiozy, ale mniej precyzyjny; shotgun zapewnia bogatszy kontekst funkcjonalny, lecz wymaga większych zasobów i jakości próbki. Istotne są też elementy standaryzacji: sposób pobrania (zestawy stabilizujące DNA/RNA), czas do analizy, bioinformatyka i bazy referencyjne. Raporty zwykle zawierają: miary różnorodności alfa (Shannon, Simpson), relatywne udziały głównych typów i rodzajów, wskaźniki korzystnych i oportunistycznych drobnoustrojów, predykcję szlaków metabolicznych (np. produkcja maślanu), ocenę potencjalnej dysbiozy oraz zalecenia dietetyczne. W kontekście trzustki ważne są m.in. markery zdolności do fermentacji błonnika (SCFA), metabolizmu kwasów żółciowych (które modulują wydzielanie trzustkowe), obecność gatunków potencjalnie patogennych (z ryzykiem translokacji w ciężkim OZT) i profil zapalny. Dla pacjentów, którzy wracają do zdrowia po OZT lub zmagają się z PZT, test może stać się mapą – pokazuje, które filary diety i stylu życia wzmocnić, jakie probiotyki rozważyć i które czynniki środowiskowe ograniczyć, by przywrócić równowagę osi jelito–trzustka.
Dlaczego warto zrobić test mikrobiomu jelitowego? – Korzyści dla zdrowia i samopoczucia
Korzyści z poznania własnego mikrobiomu wykraczają poza samą ciekawość. Po pierwsze, wcześnie wykryta dysbioza pozwala działać prewencyjnie: zwiększyć podaż błonnika rozpuszczalnego, warzyw, polifenoli i produktów fermentowanych, zanim rozwiną się długotrwałe stany zapalne czy niedobory. Po drugie, personalizacja diety minimalizuje próby i błędy – mając dane o potencjale do produkcji maślanu, o metabolizmie kwasów żółciowych czy obecności bakterii gazotwórczych, dietetyk może lepiej dobrać rodzaje błonnika, zakres FODMAP, źródła tłuszczu i białka. Po trzecie, w rekonwalescencji po OZT lub przy PZT, kiedy ryzyko zaburzeń trawienia tłuszczów (niedobór enzymów) i wzdęć jest wysokie, kierunkowe zalecenia łagodzą dolegliwości i wspierają wchłanianie (w razie potrzeby z enzymami trzustkowymi). Po czwarte, wyniki stanowią punkt odniesienia do monitorowania postępów – po 2–3 miesiącach modyfikacji diety i stylu życia można ocenić, czy wskaźniki różnorodności i produkcji SCFA idą w dobrym kierunku. Po piąte, redukcja ogólnego stanu zapalnego – poprzez odbudowę bariery jelitowej i modulację mikrobioty – może obniżyć natężenie bólu (w tym bólu odniesionego), poprawić samopoczucie i jakość snu, co w chorobach trzustki ma znaczenie strategiczne. Wreszcie, testy mikrobiomu są użyteczne dla osób z zespołem jelita nadwrażliwego, refluksem, nietolerancjami pokarmowymi, metabolicznymi zaburzeniami gospodarki lipidowej, a także dla sportowców i osób aktywnych fizycznie, które chcą optymalizować energię i regenerację. Jeśli rozważasz zakup profesjonalnego zestawu, praktycznym wyborem jest test mikrobiomu jelitowego, który łączy analizę z zaleceniami żywieniowymi. Osobom, które wolą działać od razu, przyda się także badanie mikrobiomu w wersji domowej – proste pobranie, stabilizacja próbki, przejrzysty raport i rekomendacje oparte na dowodach naukowych.
Jak interpretować wyniki testu mikrobiomu jelitowego? – Kluczowe informacje i co oznaczają
Interpretacja wymaga spojrzenia całościowego: wskaźniki różnorodności, proporcje głównych typów (Firmicutes, Bacteroidetes, Actinobacteria, Proteobacteria), udział bakterii korzystnych (np. Faecalibacterium prausnitzii, Akkermansia muciniphila, Bifidobacterium) oraz sygnały dysbiozy (zwiększone Proteobacteria, spadek maślanotwórców). W praktyce ważne pytania brzmią: czy profil wspiera produkcję SCFA? czy bariera śluzówkowa ma „opiekunów” (Akkermansia)? czy są oznaki fermentacji białek (podwyższone metabolity gnilne)? czy metabolizm kwasów żółciowych jest zrównoważony (wpływ na motorykę i wydzielanie trzustkowe)? i czy są sygnały potencjalnej translokacji (oportuniści, wzrost endotoksemii)? Przy zapaleniu trzustki zwracamy uwagę na zdolność do tolerowania tłuszczów – nadmiar szczepów 7α-dehydroksylujących może zaostrzać objawy, podczas gdy poprawa profilu błonnikowego i maślanotwórczego wspiera gojenie. Raporty często zawierają algorytmiczne „score’y” (np. stan zapalny, wzdęcia, gospodarka węglowodanowa); traktuj je jako drogowskaz, nie wyrok – kluczem jest korelacja z objawami, dietą, wynikami badań i historią choroby. Kiedy konsultować wyniki? Zawsze, gdy masz diagnozę OZT/PZT, objawy utrzymują się mimo zmian w diecie, podejrzewasz nietolerancje (np. FODMAP, laktoza), występują powtarzające się wzdęcia, biegunki/ zaparcia, chudnięcie lub deficyty witaminowo-mineralne. Warto omówić raport ze specjalistą gastroenterologiem lub dietetykiem klinicznym znającym mikrobiom. Jeśli dopiero zaczynasz, narzędzia zintegrowane – jak zestaw testowy mikrobiomu z rekomendacjami dietetycznymi – ułatwią przełożenie wyników na praktykę: listy produktowe, propozycje jadłospisu, strategie wdrożenia i monitorowania. Pamiętaj, że mikrobiom jest plastyczny: 8–12 tygodni konsekwentnych zmian często przynosi wymierne różnice w markerach i samopoczuciu.
Dieta i styl życia a mikrobiom jelitowy – Co wspiera jego równowagę?
Fundamentem jest błonnik rozpuszczalny (beta-glukany, pektyny, inulina, skrobia oporna) oraz polifenole (jagody, kakao, zielona herbata, zioła). Zwiększają one liczebność maślanotwórców (np. Roseburia, Faecalibacterium), wzmacniają barierę jelitową i obniżają stan zapalny. Produkty fermentowane (jogurt, kefir, kiszonki) wprowadzają kultury bakterii i metabolity wspierające mikrobiotę; u osób z PZT i wrażliwym układem pokarmowym warto zaczynać od małych porcji i obserwować tolerancję. Tłuszcze: preferuj oliwę, tłuste ryby (EPA/DHA o działaniu przeciwzapalnym), unikaj nadmiaru tłuszczów nasyconych i smażenia. Białko: jakościowe źródła (ryby, jajka, rośliny strączkowe – ostrożnie przy wzdęciach, stopniowe wprowadzanie, pomoc przypraw karminatywnych), w PZT czasem potrzebna jest suplementacja enzymów trzustkowych, by ograniczyć fermentację białek w jelicie grubym i dyskomfort. Nawodnienie, regularne posiłki, powolne jedzenie i dokładne gryzienie zmniejszają obciążenie trawienne. Styl życia: sen 7–9 godzin reguluje oś HPA i mikrobiotę; aktywność fizyczna (spacery, trening siłowy, wytrzymałościowy) zwiększa różnorodność mikrobiomu; techniki redukcji stresu (oddech, medytacja, terapia) zmniejszają „przezroczystość” jelitową. Farmakologia: uważaj na nadużywanie NLPZ, IPP i antybiotyków – w razie konieczności wspieraj mikrobiotę dietą i probiotykami o udokumentowanym działaniu. W kontekście bólu ramienia w przebiegu zapalenia trzustki warto równolegle zadbać o domykanie „pętli bólu”: delikatna mobilizacja klatki piersiowej i przepony, pozycje ułatwiające oddychanie torem przeponowym, łagodne rozciąganie mięśni obręczy barkowej – zawsze po uzgodnieniu z lekarzem i fizjoterapeutą. Te interwencje nie „leczą trzustki”, ale redukują komponentę somatyczną bólu i napięcia, co wraz z obniżeniem zapalności przez dietę i mikrobiom tworzy synergiczny efekt. Praktyczna strategia wdrożenia: 1) 2 tygodnie stabilizacji (łatwostrawna dieta, niska zawartość tłuszczu, unikanie alkoholu), 2) 4–6 tygodni stopniowego zwiększania błonnika i polifenoli, 3) ocena reakcji, ewentualna korekta FODMAP, 4) po 8–12 tygodniach kontrolny test mikrobiomu jelitowego, aby zobaczyć, co się zmieniło.
Jakie są najnowsze badania i trendy w testowaniu mikrobiomu jelitowego?
Trendy przesuwają się od „kto tam jest” do „co on robi”: funkcjonalna metagenomika, metatranskryptomika i metabolomika pozwalają przewidzieć wpływ mikrobiomu na stan zapalny, wytwarzanie SCFA, metabolizm żółci, syntezę neuroaktywnych związków (GABA, serotonina) i interakcje z lekami. W kontekście trzustki rośnie zainteresowanie osią jelito–trzustka: modulacja mikrobiomu zmienia przepływ żółci i sekrecję cholecystokininy, a to przekłada się na obciążenie trzustki. Badania nad przeszczepem mikrobioty kałowej (FMT) w ciężkim OZT są w toku; wyniki wstępne sugerują potencjał w ograniczaniu zakażenia martwicy trzustki, ale wskazania muszą być ściśle zdefiniowane i prowadzone w warunkach klinicznych. Coraz większą wagę przykłada się do mapowania fenotypów bólu a mikrobiomu – np. czy obecność określonych profili metabolitów zwiększa wrażliwość na ból odniesiony i centralną sensytyzację. W testach pojawiają się algorytmy personalizujące dietę, uwzględniające nie tylko mikrobiotę, ale też genetykę gospodarza, glikemię poposiłkową i aktywność fizyczną. Dostępne komercyjnie zestawy (z certyfikowanymi laboratoriami, standaryzacją pobrania i solidnym pipeline’em bioinformatycznym) stawiają na przejrzyste raporty i praktyczne rekomendacje – tak jak w badaniu mikrobiomu oferującym wskazówki żywieniowe dopasowane do Twojego profilu. Na horyzoncie: dynamiczne testy z krótkim czasem odpowiedzi, integracja z danymi z sensorów (np. glukometry ciągłe), a także mapowanie mikrobiomu jelita cienkiego (trudniejsze technicznie, ale kluczowe w zaburzeniach wchłaniania, jak w PZT). Wreszcie, coraz lepiej rozumiemy, że mikrobiom to ekosystem: skuteczność interwencji rośnie, gdy zgrywamy dietę, ruch, sen, wsparcie psychiczne i – w razie potrzeby – farmakoterapię i enzymoterapię, a efekty śledzimy w ustrukturyzowany sposób.
Podsumowanie: Czy warto zrobić test mikrobiomu jelitowego? – Wnioski i rekomendacje
Jeśli doświadczasz epizodów bólu w nadbrzuszu z promieniowaniem do pleców lub barku, zwłaszcza po tłustych posiłkach czy alkoholu, pierwszym krokiem jest pilna diagnostyka w kierunku zapalenia trzustki. Test mikrobiomu nie zastępuje badań laboratoryjnych (amylaza, lipaza), obrazowych i oceny lekarskiej. Gdy jednak stan się stabilizuje lub zmagasz się z przewlekłymi dolegliwościami, profil mikrobioty staje się praktycznym kompasem: mówi, jak dobrać błonnik, tłuszcze i probiotyki, czego unikać, a co wprowadzać, aby zmniejszać stan zapalny i wspierać barierę jelitową. Dobrze opracowane raporty ułatwiają wdrożenie zmian i monitorowanie efektów po 8–12 tygodniach. W kontekście bólu odniesionego do barku – modulacja zapalenia poprzez mikrobiom może ograniczyć sensytyzację i częstość dolegliwości towarzyszących. Kiedy warto kupić test? 1) po przebyciu OZT, by lepiej prowadzić dietę w rekonwalescencji; 2) w PZT, przy objawach dyspeptycznych, wzdęciach, wahaniach masy ciała; 3) przy współistniejących problemach jelitowych (IBS), zaburzeniach lipidowych, zespole metabolicznym; 4) w profilaktyce, jeśli styl życia był przez dłuższy czas obciążający (alkohol, dieta wysokotłuszczowa, przewlekły stres). Wybierając rozwiązanie, postaw na jakość i wsparcie merytoryczne – np. test mikrobiomu jelitowego z rekomendacjami żywieniowymi, które realnie przekładają wyniki na działania. Współpraca lekarz–dietetyk–pacjent oraz ciągłość opieki to przepis na długofalową poprawę funkcji osi jelito–trzustka i jakości życia.
Kluczowe wnioski do zapamiętania
- Ból barku w zapaleniu trzustki to ból odniesiony z przepony; wymaga różnicowania i pilnej diagnostyki, gdy towarzyszy mu ból nadbrzusza, nudności lub gorączka.
- Mikrobiom moduluje stan zapalny i barierę jelitową; dysbioza może nasilać przebieg OZT/PZT i ból.
- Test mikrobiomu pomaga personalizować dietę, probiotyki i styl życia, wspierając rekonwalescencję.
- Wyniki interpretuj całościowo, z korelacją kliniczną i konsultacją specjalisty.
- Dieta bogata w błonnik rozpuszczalny, polifenole i zdrowe tłuszcze sprzyja maślanotwórcom i obniża zapalność.
- Ruch, sen i redukcja stresu poprawiają różnorodność mikrobiomu i tolerancję bólu.
- Nowe technologie testowe skupiają się na funkcji mikrobiomu i personalizacji zaleceń.
- Po 8–12 tygodniach zmian warto powtórzyć badanie, by ocenić postęp.
Q&A – Najczęściej zadawane pytania
1. Dlaczego zapalenie trzustki może powodować ból ramienia?
To efekt bólu odniesionego: podrażnienie przepony w przebiegu stanu zapalnego jamy brzusznej jest „mapowane” przez mózg jako ból barku (zbieżność segmentów C3–C5). Częściej dotyczy lewego barku, ale może być obustronny.
2. Kiedy ból barku wymaga pilnej interwencji?
Gdy współwystępuje z silnym bólem nadbrzusza promieniującym do pleców, nudnościami, wymiotami, wzdęciem, gorączką, przyspieszonym tętnem lub spadkiem ciśnienia. W takiej sytuacji wezwij pomoc medyczną lub jedź na SOR.
3. Czy test mikrobiomu diagnozuje ostre zapalenie trzustki?
Nie. OZT diagnozuje się klinicznie, laboratoryjnie (amylaza, lipaza) i obrazowo. Test mikrobiomu służy ocenie dysbiozy i wsparciu rekonwalescencji oraz profilaktyce.
4. Jakie elementy raportu mikrobiomu są ważne dla trzustki?
Produkcja SCFA (zwłaszcza maślanu), markery integralności bariery (np. obecność Akkermansia), równowaga metabolizmu kwasów żółciowych i sygnały dysbiozy (wzrost Proteobacteria). To pomaga dobrać dietę i probiotyki.
5. Czy probiotyki są bezpieczne w zapaleniu trzustki?
W ostrej fazie ciężkiego OZT probiotyki nie są rutynowo zalecane bez nadzoru; decyzja należy do lekarza. W rekonwalescencji i PZT, celowane szczepy mogą być korzystne, jeśli są dobrane indywidualnie.
6. Który bark boli częściej przy zapaleniu trzustki?
Najczęściej lewy, z uwagi na relację anatomiczną przepony i ogona trzustki. Jednak lokalizacja bólu odniesionego bywa zmienna.
7. Jak dieta wpływa na ból i stan zapalny?
Błonnik rozpuszczalny i polifenole zwiększają maślanotwórców, co wzmacnia barierę jelitową i obniża zapalność. To może zmniejszać sensytyzację bólową i dolegliwości towarzyszące.
8. Czy mogę zacząć od razu od diety wysokobłonnikowej?
Po OZT zwykle zaczyna się od diety łatwostrawnej z niską zawartością tłuszczu, stopniowo zwiększając błonnik w ciągu kilku tygodni. Indywidualna tolerancja jest kluczowa.
9. Jakie badania uzupełniające rozważyć przy PZT?
Ocena wydolności zewnątrzwydzielniczej trzustki, profil lipidowy, witaminy rozpuszczalne w tłuszczach, glikemia. Konsultacja gastroenterologiczna i dietetyczna ułatwia plan terapii.
10. Kiedy powtórzyć test mikrobiomu?
Po 8–12 tygodniach wdrożenia zaleceń dietetycznych i stylu życia. Pozwoli to ocenić trwałość zmian i dalej personalizować strategię.
11. Czy aktywność fizyczna ma znaczenie dla mikrobiomu?
Tak, regularny ruch zwiększa różnorodność mikrobioty i produkcję SCFA, wspiera przeciwzapalny profil i korzystnie wpływa na percepcję bólu.
12. Jak ograniczyć ryzyko nawrotu OZT?
Zależnie od przyczyny: leczenie kamicy (np. cholecystektomia), abstynencja od alkoholu, kontrola lipidów, dieta niskotłuszczowa, wsparcie mikrobiomu, monitorowanie pod okiem lekarza. Personalizacja zaleceń na podstawie testu mikrobiomu wzmacnia profilaktykę.
13. Czy suplementacja enzymów trzustkowych wpływa na mikrobiom?
Pośrednio tak: poprawiając trawienie, zmniejsza dopływ niestrawionych resztek do jelita grubego, co może ograniczać fermentację białek i objawy wzdęć. Dawkowanie ustala lekarz.
14. Czy ból barku zawsze oznacza problem z trzustką?
Nie, ma wiele przyczyn: ortopedyczne, neurologiczne, sercowo-naczyniowe, przeponowe. Ból barku z objawami brzusznymi wymaga różnicowania, ale nie należy automatycznie zakładać zapalenia trzustki.
15. Gdzie kupić rzetelny test mikrobiomu z zaleceniami?
Praktycznym rozwiązaniem jest test mikrobiomu jelitowego od InnerBuddies, łączący analizę z rekomendacjami dietetycznymi, które ułatwiają wprowadzenie realnych zmian.
Important Keywords
ból ramienia przy zapaleniu trzustki, shoulder pain with pancreatitis, ból odniesiony, przepona, mikrobiom jelitowy, dysbioza, test mikrobiomu jelitowego, badanie mikrobiomu, SCFA, maślan, bariera jelitowa, ostre zapalenie trzustki, przewlekłe zapalenie trzustki, dieta, probiotyki, prebiotyki, InnerBuddies, personalizacja żywienia